Co to jest i jakie są przyczyny?

Wprawdzie część środowisk medycznych i psychologicznych odrzuca koncepcję seksoholizmu (erotomanii), jako uzależnienia od seksu i miłości, jednak warto poświęcić kilka słów zjawisku, o którym coraz częściej się słyszy i mówi. Erotomania to wg Encyklopedii Powszechnej PWN: „chorobliwe wzmożenie pobudliwości płciowej występujące w chorobach psychicznych i psychopatiach, a także w organicznych chorobach mózgu; może być ponadto skutkiem szkodliwego wpływu otoczenia; termin oznaczający również obłęd erotyczny z występowaniem urojeń zakochania”. W literaturze fachowej można spotkać stwierdzenia, że erotomania (nazywana też hiperseksualizmem) zaliczana jest do zaburzeń libido i polega na wzmożeniu popędu seksualnego. Przejawia się w potrzebie znacznej częstotliwości i różnorodności aktywności seksualnej.

W klasyfikacji ICD-10 zachowania te mogą być klasyfikowane jako: nadmierny popęd seksualny, inne zaburzenia nawyków i popędów (impulsów) lub zaburzenia nawyków i popędów nieokreślone. Erotomania u kobiet to nimfomania, u mężczyzn – satyryzm. Klasyfikacja ICD-10 zalicza nimfomanię i satyryzm do dysfunkcji seksualnych niewywołanych przez zaburzenia organiczne i choroby, a związanych z nadmierną potrzebą seksualną. Z kolei klasyfikacja DSM-IV nie wyróżnia uzależnienia seksualnego.

Inne nazwy używane do określenia nadmiernego zainteresowania erotyką i nadmiernej aktywności seksualnej to: hiperlibidemia, hiperseksualność, hiperfilia, donżuanizm, uzależnienie od seksu czy kompulsywne zachowania seksualne.

Według Lwa-Starowicza „seksoholizm to stan patologicznego nasilenia erotycznych zainteresowań i aktywności seksualnej, w którym te potrzeby dominują nad innymi, stanowiąc o sensie życia”. Pierwszy opis pięciu dramatycznych przypadków erotomanii przedstawił w 1921 r. francuski psychiatra G.G. de Clérambault. Stąd erotomania nazywana jest czasami zespołem Clerambaulta.

U podłoża seksoholizmu, oprócz nadmiernie silnego popędu seksualnego, mogą leżeć m.in. poczucie niższości, nieśmiałość, niepewność i niewiara we własne możliwości seksualne, które wymuszają potrzebę stałego sprawdzania swojej wydolności. Jednocześnie wiadomo, że podniecenie seksualne i orgazm powodują uwolnienie endogennych opioidów, które wpływają na struktury mózgu określane jako „układ nagrody” („układ pozytywnego wzmocnienia”), co pozwala doszukiwać się działania podobnych mechanizmów jak w przypadku innych uzależnień. Nie można też wykluczyć, tak jak i w innych uzależnieniach, roli serotoniny i dopaminy. Zwiększenie popędu seksualnego (hiperseksualność) spotykane jest także przy uszkodzeniu płatów czołowych i ciała migdałowatego w mózgu (tzw. zespół Klüvera i Bucy’ego).

Funkcjonowanie seksualne należy zawsze rozpatrywać w kontekście funkcjonowania na pozostałych płaszczyznach życia. Intensywne życie seksualne może iść bowiem w parze z bardzo aktywną oraz intensywną działalnością zawodową, społeczną itp. Wówczas należy traktować je jako przejaw dużej żywotności i wydolności życiowej danej osoby. Aktywność seksualna jest także składową tzw. normy partnerskiej.

Jak często występuje?

Amerykańskie Towarzystwo Problemów Seksualnych (American Association on Sexual Problems) oszacowało, że uzależnionych od seksu jest 10–15% Amerykanów, czyli około 25 milionów osób. Około 80% osób uzależnionych od seksu to mężczyźni.
Uzależnieniu od seksu towarzyszą często inne uzależnienia. Z badań opublikowanych przez Patricka Carnesa1, a przeprowadzonych na grupie osób uzależnionych od seksu leczonych w jednym ze szpitali w Stanach Zjednoczonych w stanie Minnesota (752 mężczyzn i 180 kobiet), wynika, że 42% było uzależnionych od alkoholu, a u 38% rozpoznano zaburzenia łaknienia.

Jak się objawia?

Spotykamy różne rodzaje erotomanii, takie jak np. erotomania trwała (częste zmiany partnerów i duża aktywność seksualna, będąca pewnym stylem życia), erotomania nawracająca (zróżnicowane formy aktywności seksualnej, nieświadome cechy homoseksualne) czy forma graniczna z nasilonymi fantazjami erotycznymi. Wraz z rozwojem Internetu pojawił się też tzw. cyberseks.

Co robić w razie wystąpienia objawów?

Jeżeli sposób realizowania/zaspokajania potrzeb seksualnych zaczyna budzić niepokój lub jeżeli osoby bliskie i życzliwe sygnalizują taki problem, należy zdecydować się na wizytę u certyfikowanego specjalisty terapii uzależnień lub u specjalisty seksuologa, z przygotowaniem psychologicznym.

Jak specjalista stawia diagnozę?

Do prawidłowego rozpoznania seksoholizmu konieczne jest przeprowadzenie szczegółowego wywiadu z osobą podejrzewaną o uzależnienie i ewentualnie, za zgodą tej osoby, z jej bliskimi. Osobami najbardziej kompetentnymi w stawianiu diagnozy są odpowiednio przeszkoleni certyfikowani specjaliści terapii lub psychoterapii uzależnień.
Opierając się na kryteriach diagnostycznych uzależnień wg ICD-10, uzależnienie od kompulsywnych zachowań związanych z seksem (seksoholizm) można rozpoznawać wówczas, gdy w okresie ostatniego roku stwierdzono obecność co najmniej trzech objawów z poniższej listy:

  • silną potrzebę lub poczucie przymusu realizowania kompulsywnych zachowań związanych z seksem,
  • subiektywne przekonanie o mniejszej możliwości kontrolowania zachowań związanych z seksem, tj. upośledzenie kontroli nad powstrzymywaniem się od kompulsywnych zachowań związanych z seksem oraz nad częstotliwością tych zachowań,
  • występowanie, przy próbach ograniczenia możliwości realizowania kompulsywnych zachowań związanych z seksem, niepokoju, rozdrażnienia czy gorszego samopoczucia oraz ustępowanie tych stanów z chwilą pojawienia się możliwości ich realizowania,
  • poświęcanie coraz większej ilości czasu na kompulsywne zachowania związane z seksem w celu uzyskania zadowolenia czy dobrego samopoczucia, które poprzednio osiągane było w znacznie krótszym czasie,
  • postępujące zaniedbywanie alternatywnych źródeł przyjemności lub dotychczasowych zainteresowań na rzecz kompulsywnych zachowań związanych z seksem,
    kontynuowanie kompulsywnych zachowań związanych z seksem pomimo szkodliwych następstw (fizycznych, zdrowotnych, psychicznych i społecznych), o których wiadomo, że mają związek z kompulsywnymi zachowaniami związanymi z seksem.

Należy jednocześnie zaznaczyć, że powyższe zachowania/objawy nie mogą być następstwem epizodu hipomanii lub manii.

Jakie są sposoby leczenia?

Podobnie jak w innych uzależnieniach podstawową formą leczenia jest psychoterapia, a najlepsze efekty przynosi terapia poznawczo-behawioralna (cognitive-behavioural therapy – CBT). Niestety nie ma jeszcze w Polsce zbyt wielu programów terapeutycznych i placówek, które potrafiłyby, w sposób profesjonalny, zająć się leczeniem osób cierpiących na seksoholizm.
Leczenie powinno polegać na uczeniu się zdrowych więzi z ludźmi, budowie trwałego intymnego związku oraz na nauce wyrażania i zaspokajania swojego popędu seksualnego w sposób zdrowy, tzn. niedestrukcyjny.

Podejmowane są próby wspierania farmakologicznego, np. naltreksonem, w celu zmniejszenia pobudzenia seksualnego i ograniczenia związanych z nim zachowań patologicznych u osób skazanych za takie przestępstwa, jak gwałt czy utrzymywanie stosunków seksualnych z dziećmi. Badania wykazały, że dawki naltreksonu w wysokości 100–200 mg powodowały zwiększenie kontroli nad popędem seksualnym. Podejmowane dotychczas próby farmakoterapii nie pozwalają jeszcze na rekomendowanie do rutynowego stosowania żadnego z dotychczas badanych leków.

Pierwsze programy terapeutyczne dla erotomanów powstały w Stanach Zjednoczonych w 1976 r. W tym samym roku powstała w Bostonie pierwsza na świecie grupa Anonimowych Erotomanów (Seksoholików) oparta na Programie 12 Kroków. W Stanach Zjednoczonych osoby uzależnione od „seksu i miłości” spotykają się jeszcze w innych, opartych na Programie 12 Kroków, grupach samopomocowych, takich jak Sex Addicts Anonymous, Sex and Love Anonymous, Sexaholics Anonymous czy Sexual Compulsives Anonymous. Pierwsza w Polsce samopomocowa grupa dla osób z problemami seksu – grupa Anonimowych Erotomanów (AE) – powstała w 1993 r. w Warszawie. Obecnie odbywa się tygodniowo ok. 40 spotkań (mityngów) grup Wspólnoty „Anonimowi Uzależnieni od Seksu i Miłości”. Wspólnota ta ma swoją stronę internetową pod adresem http://www.slaa.pl/. Istnieje też Wspólnota Anonimowych Seksoholików, której wszystkie mityngi są zamknięte. W Stanach Zjednoczonych funkcjonują, wzorowane na grupach Al-Anon, Grupy Rodzinne S-Anon.

Czy możliwe jest całkowite wyleczenie?

Zdania na temat ewentualnego wyleczenia są podzielone. Przez wyleczenie należałoby bowiem rozumieć sytuację, kiedy osoba demonstrująca kompulsywne zachowania seksualne potrafiłaby odzyskać pełną kontrolę nad tymi zachowaniami.

Co trzeba robić po zakończeniu leczenia?

Po zakończeniu stacjonarnego lub ambulatoryjnego, podstawowego programu psychoterapii leczenia uzależnienia należy zadbać o utrwalenie rozpoczętych zmian, kontynuując terapię w warunkach ambulatoryjnych (w poradni) lub poprzez realizowanie Programu 12 Kroków w ramach Wspólnoty Anonimowych Seksoholików (http://www.sa.org.pl/) lub innych wspólnot samopomocowych nastawionych na rozwiązywanie problemów związanych z seksem np. Wspólnota Uzależnionych od Seksu i Miłości (http://www.slaa.pl/).

Co robić, aby uniknąć zachorowania?

Należy obserwować swoje zachowania oraz fantazje związane z seksem. Jeżeli nietypowe i niepokojące sytuacje zdarzają się częściej lub jeżeli pojawią się wątpliwości dotyczące prawidłowości własnego życia seksualnego, należałoby porozmawiać ze specjalistą terapii uzależnień lub ze specjalistą seksuologiem, mając na uwadze fakt, że nie każdy psychiatra i nie każdy psycholog jest przygotowany do udzielenia profesjonalnej pomocy w przypadku seksoholizmu czy też innych uzależnień.

Źródło: https://www.mp.pl/pacjent/psychiatria/uzaleznienia/73113,seksoholizm-uzaleznienie-od-seksu
z dn. 09.09.2019 r
za
dr n. med. Bohdan T. Woronowicz
specjalista psychiatra
certyfikowany specjalista i superwizor psychoterapii uzależnień
www.b.woronowicz.dr-med.pl

Leave a Reply